Videoblog rodem z Olsztyna

Jestem wielkim lokalnym patriotą i staram się jak najmocniej wspierać wszelkie inicjatywy jakie wywodzą się z Olsztyna i ogółem z regionu, bo mówiąc szczerze nie jest ich za dużo. Z tym większa radością zapraszam do zerknięcia na stronę Kreatywacja.pl, gdzie chłopaki z agencji... interaktywnej 4studio - Darek i Krzysiek mówią o tym co nowego kombinują.

W 3 słowach: to będzie Videoblog.

Mówimy o kreacji, designie i nowych technologiach, a wszystko to z dawką sporego chill'u. Tak w skrócie można opisać nasz videoblog.
Także, zaraz po ikanapca i websof-ie (którą odkryłem dość niedawno) subskrybujcie do Kreatywacji - rss tutaj.

4studio jest prężnie działającą firmą, która udziela się w regionie, między innymi wspiera Olsztyński Olcamp, za co jesteśmy niezmiernie wdzięczni ;) Miałem przyjemność poznać kilka osób tam pracujących i wiem, że naprawdę warto będzie posłuchać tego co przedstawią, nie pozostaje nic tylko czekać na nowe odcinki. Życzę powodzenia.

#wyraz, #trauma

Nienawidzę takich chwili, kiedy wpadnę na pomysł i okazuje się, że ktoś już to robi/zrobił. Jeszcze bardziej nienawidzę takich chwili, jeśli szukałem takiego serwisu przez pewien czas i go nie było, a po jakimś czasie się okazuje, że nie umiem szukać.

W skrócie: wpadłem na pewien pomysł, wygooglałem czy już coś takiego istnieje i - nie było. Ani na rynku ameryhamskim, ani u nas. Kij z 7 to już 9 niebo było. No to do roboty, wymyslałem, obmyślałem, projektowałem i zacząłem prototypować. Wstępnie rozmawiałem z ludźmi, którzy wyrazili chęć współpracy. Wszystko git... a tu nagle jebudu. Znalazłem taki serwis. Tylko czemu teraz? Na początku luz, ale w tym momencie to poprostu złośliwość.

Tak, wiem. Choose an enemy i że w ogóle cieżko o 100% innowacyjności, pomysłowości i unikatowości tworów zwłaszcza internetowych, ale #wyraz.

Nie jestem jeszcze gotowy by zdradzić o co chodzi (chodziło?), bo się wciąż wacham co dalej, jeśli jacyś doświadczeni startupowcy by tu przypadkiem zerknęli chętnie wyslucham czegoś na podbudowanie.

To jeszcze nie koniec... aj łil rul de łorld!

Koniec tego małego offtopic-a, nie długo normalny post.

Ciepłe miejsca

Posiadaczem laptopa jestem od około roku, więc ochoczo odwiedzam każde miejsce, gdzie dają (świadomie lub nie ) bezprzewodowy internet za darmo. Bardzo się ucieszyłem, kiedy w serwisie startups.pl trafiłem na projekt o nazwie Hotspots. A dokładniej było to tak:

Serwis poświęcony zbieraniu i katalogowaniu informacji dotyczących, zarówno darmowych, jak i płatnych, miejsc z bezprzewodowym dostępem do internetu w Polsce.
 Czym sił w palcach i transferu w łączu, wielce uradowany popędziłem za linkiem do strony i muszę przyznać, że nie rozczarowałem się... może troszkę.

Ładny (moim zdaniem) i starannie wykonany layout, przejrzysty układ strony, na stronie głównej trochę statystyk (+5 do lansu), wytłumaczenie czym zajmuje się serwis, czym w ogóle są hotspoty. Osobiście wielką sympatią dażę serwisy które skupiają się na jednej rzeczy i robią to dobrze i tak też było w tym przypadku.
 Podczas listowania hotspotów można przejść do opisu samego hotspotu, do zbioru hotspotów w mieście lub całym województwie. Proste miłe i przejemne. Zmnienił bym może tylko link do konkretnego hotspotu z nazwy ulicy na której się znajduje na nazwę samego hotspotu i powiększył informacje o tym czy dany hotspot jest darmowy czy płatny, ale to głównie szczegóły. Jest wyszukiwarka, plus, jest możliwość dodania brakujących hotspotów, plus, i najnowsze hotspoty, mały plus. Ale... nie był bym sobą gdyby się nie czepiał.

Po pierwsze - domena. hotspots.webnoise.pl. Rozumiem, że wifi i wszystko w okół tego tematu już dość dawno zostało zajęte i to, że poprzez to sporo osób zastanawia się co to jest webnoise i UU na stronie firmy rosną, ale nikt nie każe nazywać tego nasze-hotspoty.pl.
Po drugie, jestem zwolennikiem elementów mających w sobie pierwiastek random, ale wszystko należy ładnie ubrać, także to:
 
można było lepiej nazwać. Oczywiście nie ujmując wielkości wyżej wymienionym miastom, ale gdzie jest Olsztyn :)
I po trzecie. Wielki minus, jak dla mnie jest takich rozmiarów, że jak by się pojawił alternatywny serwis robiący to samo to bym skorzystał z niego zamiast z tego.
  
Reklama, pozycjonowanie czy promocja projektów firmy to jedno, ale to to jest wielkie - Dude... seriously... don't. 
Podsumowując, serwis godny uwagi, przydatny i napewno jeszcze na niego zaglądnę - polecam.

Szukaj na blogu